Pays d’Oc Viognier Muscat Souple Fruité 2016

Przecenione z 18 zł na 15 zł białe wytrawne winko z południa Francji okazuje się niezłym rozwiązaniem na gorące dni. Wino o mocnych nutach owoców i kwiatów (choć wytrawne) i niedużej kwasowości może być znakomitą podstawa do szprycera. Wystarczy do wina dodać lodu i mocno gazowanej wody mineralnej. I świetnie wchodzi i świetnie chłodzi.

A jak jesteśmy “w pięknych okolicznościach przyrody” to też pójdzie, ale starajcie się je schłodzić.

Warto.

Kovács Nimród Winery Egri Bikavér 2014

Może to nie jest najwybitniejsze wino z Egeru, może nawet nie najwybitniejsze wino tego producenta, ale Egri Bikavér od Nimróda Kovácsa jest bardzo przyjemna opcja na grilla. Wino przyjemne w zapachu, w smaku może z lekka rozwodnione czy kwasowe, ale do karkóweczki czy kiełbaski – jak znalazł.

Brać!

La Croix Des Célestins Brouilly 2016

Za 25 złotych wino czerwone, o przyjemnej owocowości ale i nie małej kwasowości. Dla miłośników win z Francji – całkiem niezłe, dla miłośników Primitivo – za kwaśne, a dla mnie dobre na grilla do pieczonych żeberek.

Warto spróbować, bo wino całkiem ciekawe dla tych, którzy szukają wina do jedzenia. Poza grillem do polskich potraw, szczególnie tych smażonych czy pieczonych też się nada.

Vila Real Douro Vinho Branco 2016

Rzadko prezentowane wino półwytrawne tu wypada akurat całkiem nieźle. Wino ma niezły aromat i przyjemny smak, trochę o zbyt małej kwasowości. Jak na mój gust. Ciekawostką wina są aromaty białych kwiatów i silne nuty mineralne (to taka słonawość w smaku), typowe dla białych win z Douro. Dwadzieścia złotych to trochę za drogo, ale do pstrąga czy dorsz z grilla się sprawdzi.

Condes de Albarei Rías Baixas Albariño Salneval Barrica 2016

To ciekawe wino, gdzie nuty miodowe i waniliowe łączą się z nutami cytrusowymi. Wino przecenione i raczej nie do picia solo – jeśli planujesz pierś z kurczaka w sosie własnym lub rybę w tłustym sosie śmietanowym – to wino do tych potraw. Kwasowość z nutami miodowymi i waniliowymi znakomicie współgra z takimi potrawami.

Warto spróbować, bo z Rías Baixas pochodzą raczej wina świeże, ożywcze. To jest ewenement.

Ale warto spróbować.

Bordeaux Supérieur 2016

Skusiłem się na wino Bordeaux Supérieur 2016 w Lidlu w promocji za 15 zł. W sumie i za 10 zł nie warto. Spodziewałem się mocnego, skoncentrowanego bordoszczaka, nieco nieokiełznanego, bo w końcu taki młody, a w zamian dostał francuską odpowiedź na produkty Carlo Rossi. Wino prawie bez zapachu, w smaku mocno popowe i kompletnie nijakie.

Nie warto wydawać pieniędzy.

Valuri Zibibbo Terre Siciliane 2016

Szukacie białego, wytrawnego, ale jednocześnie nie takiego, co wykręca swoją kwasowością? Jeśli do tego ma mieć sporo nut kwiatowych i owocowych w zapachu i smaku – dobrze trafiliście. Do tego zakrętka w miejsce korka i niska cena. A co za to? Wino świetne na taras, albo jako składnik szprycera. Raczej mocno schłodzone, z lodem lub wodą gazowaną. Dla ochłody. Proste, wręcz prostackie, ale przyjemnie orzeźwi w czasie upałów.

Brać. Bo warto